Podróż marzeń Australia Nowa Zelandia

Wpisy

  • piątek, 24 lipca 2015
    • CAMDEN w NSW jedna z ostatnich wycieczek tego roku

      Kiedys osadnicy mieszkali w takich domach w Australii...

      pierwsi osadnicy

       

      Teraz niektorzy wlasciciele ziemscy (hodowcy owiec, krow, wina), ktorych dziadkowie przybyli do Nowej Poludniowej Walii maja olbrzymie posiadlosci .... (Uwaga! w dzisiejszej prasie przeczytalam, kto zakupil w marcu 2014 dom w Sydney za okolo 800 tys. australijskich dolarow wzbogacil sie do czerwca 2015 srednio o 200 tys.; ceny domow rosna w Sydney w zawrotnym tempie a wlasciciele domow bogaca sie bardzo szybko).

      dom gigant w okolicy Camden

       Kiedys prasowano takimi zelazkami ....

       stare zelazko

      Teraz niektorych stac na prywatny samolot .... Ponizej lotnisko prywatnych samolotow niedaleko Camden. Widzialam ich okolo 30tu, ale pewnie jest duzo wiecej...

      prywane samoloty

      Jeszcze 50 lat temu tak budowano dachy domow

      dachy starych gigantycznych domow

      Teraz w konstrukcjach czesto dominuje szklo! To szlany dach nad korytarzem biblioteki, ktorym dochodzi sie do muzeum w Camden, ktore miesci sie w starym budynku...

      bibliteka polaczona z muzeum w Camden

      Czesto w Australii widzialam zabytkowe budynki a tuz obok nowoczesne ... Tak wyglada w Camden. W tym muzeum mlodziez uczy sie historii tych ziem...

      straz pozarna i muzeum w Camden

      W Australii czesto spotyka sie koscioly, chociaz wspolnoty chrzescijanskie nie sa tak duze jak w Polsce.... Ponizej kosciol anglikanski sw Jana w Camden. Popatrzcie na te drzewa!

      St Johns anglican church

      Od zawsze w Australii rosna wysokie drzewa ... te sosne, ktora bardzo szybko rosnie posadzono w 1800 roku, aby byla punktem "nawigacyjnym" .... Mozna ja podziwiac obok przepieknego budynku Wivenhoe Historic House (1837), od 1910 roku nalezacym do siostr zakonnych Sisters of the Good Samaritan... Siostry ugoscily nas  "bozonarodzeniowymi daniami" jako, ze aktualnie w Australii jest srodek zimy.... wokol bylo mnostwo bozonarodzeniowych ozdob np. Mikolajow, kazdy dostal mini prezent...

      historyczna sosna

      sosna w calej okazalosci

      wnetrza historycznego budynku 

      Nie wiem czy kiedys wroce w te okolice.... ze tez w Europie nie mozna kupic takich fliz :) :) :)

      flizy w toalecie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      agatwaustralii
      Czas publikacji:
      piątek, 24 lipca 2015 02:14
  • środa, 22 lipca 2015
  • poniedziałek, 13 lipca 2015
    • Diabel tasmanski

      Tasmania jest najmniejszym stanem, należącym wprawdzie do Federacji Australii, jednak jakby odmiennym od kontynentu. Tu miejscowi nie mówią o sobie Aussie lecz Tassie.

      My najczesciej kojarzymy te kraine z diablem tasmanskim (moim zdaniem nie zasluguje na taka nazwe), ktoremu niestety grozi wyginiecie. Od 1996 roku populacja tych zwierzat zostala wytrzebiona wskutek rozprzestrzeniajacego sie raka pyska. Zwierzeta zarazaja sie od siebie blyskawicznie, gdyz niestety bardzo lubia sie gryzc! 80% populacji jest zakazona, 50% populacji juz wyginela. Dlatego w niewoli rozpoczeto proby ich ratowania.

      Zdjecia pochodza z parku "Reptiles Park" niedaleko Sydney, gdzie zobaczylam takze m.in. krokodyle, ktore maja do dyspozycji ogromne przestrzenie ogrodzonego dla bezpieczenstwa jeziora. Zagrody dla pozostalych zwierzakow nie sa juz takie imponujace....

      krokodyl

      krokodyle

      diably tasmanskie

      diably tasmanskie

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      agatwaustralii
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 lipca 2015 08:08
    • Migracje wielorybow

      Pomiędzy majem a październikiem południe Australii jest miejscem corocznych migracji wielorybow z terenów przyantarktycznych. Plyna do cieplejszych lowisk! Bo na tej polkuli jak juz wiecie jest wlasnie zima. W tym roku wyjatkowo nieprzyjemna.

      Temperatury w Sydney rankiem to zaledwie kilka stopni. Kilka godzin od miasta spadl wlasnie snieg, w ilosciach nienotowanych od lat. W niektorych miejscowosciach pojawil sie po raz pierwszy (w kazdym razie dorosli mieszkancy go nie pamietaja). Dodatkowo bywa deszczowo! Brr! Z przyjemnoscia wiec za 2 tygodnie wroce do Polski i mam nadzieje, ze slonko jeszcze dlugo bedzie swiecic tego lata w naszym kraju.

      Na razie jednak korzystam z urokow australijskiej zimy czyli spelniam swoje marzenia np. te dotyczace wielorybow :) :) :)

      Bylam na 3 godzinnnej wycieczce (wyplywa sie statkiem z Darling Harbour lub Circural Quay) i juz niecala godzinke po wyplynieciu pojawily sie pierwsze majestatyczne olbrzymy.

      Jestem zachwycona, gdyz widzialam ich kilkanascie a kilka nawet wyskoczylo z wody, dajac nam mozliwosc podziwiania ich w pelnej krasie. Jednak kazdy wydmuch fontanny i pojawiajace sie za chwile cielsko (jego kawaleczek) bylo witane okrzykami radosci przez pasazerow wycieczki! Calkiem dobrze znieslismy kolysanie statku. Bujalo nim czasami nieco mocniej :)

      A tak wyglada koncowka Sydney - zanim wyplynelismy troszke dalej!

      koniec Sydney

      A tu juz wieloryby :)

      wieloryb1wieloryb 2ogon wielorybawidzicie fontanne

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      agatwaustralii
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 lipca 2015 01:31
  • piątek, 03 lipca 2015
    • Town Hall - Ratusz Miejski

      Jesli bedziecie w Sydney i nie macie zbyt wiele czasu to wystarczy, ze zobaczycie ten budynek tylko z zewnatrz. Ratusz miejski jest imponujacy, jednak rownie ciekawe miejsca do zwiedzenia znajduja sie tuz obok. Ot chociazby pobliska anglikanska katedra  St. Andrew's Cathedral czy slynny pelen roznorodnych sklepow budynek QVB. I te dostepne sa codziennie!

      Jednak zainteresowanych muzyka zainteresuja zapewne fakt, ze w olbrzymiej sali koncertowej ratusza znajduja sie największe na świecie organy piszczałkowe, zbudowane w 1886/89 i zainstalowane w 1890 roku. Przed otwarciem Sydney Opera House ta wlasnie sala czyli Concert Hall była czołową sala koncertowa miasta i odbylo sie w niej wiele znaczących występów. Aktualnie koncerty odbywaja sie najwyzej raz w miesiacu lub rzadziej.

      Zapraszam do fotograficznego zwiedzania. Budynek mozna zwiedzac tylko raz w tygodniu we wtorek o 10.30. Zwiedzanie z wolontariuszem trwa 1,5 godziny. Koszt 5 dolarow.

      ratusz 1ratusz 2ratusz 3ratusz 4ratusz 5ratusz 6ratusz 7ratusz 8ratusz 9ratusz 10ratusz 11




      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      agatwaustralii
      Czas publikacji:
      piątek, 03 lipca 2015 08:07

Tagi

Kanał informacyjny