Podróż marzeń Australia Nowa Zelandia

Wpisy

  • czwartek, 30 kwietnia 2015
    • Wrocilam do Sydney

      Moi drodzy. Na razie nie mam polskiej czcionki... Wiec bedziecie sie nieco domyslac, co napisalam :)

      Wrocilam do pieknej Australii na 3 miesiace!

      Tym razem bylo mi dane doleciec tu z liniami lotniczymi Emirates, wiec nie jestem tak nieprzytomna, jak po pierwszym przelocie do krainy kangurow. Podroz trawala tylko 24 godziny, zamiast 36 godzin! I nogi moglam wyciagnac, gdyz rezerwujac odpowiednio wczesniej mozna wybrac sobie naprawde wygodne miesce. Pierwsza czesc trasy (w ciagu dnia W-wa Dubaj) lecialam siedzac przy oknie, jednak juz nad Rumunia, zaczelam przechadzac sie po wygodnym samolocie i zrobilam z drugiej strony zdjecia nad Iranem (rewelacyjne osniezone gory). Lotnisko w Dubaju, jak sie zapewne domyslacie, jest wzorcowe! Ogromne i swietnie zorganizowane. W strefie bezclowej mozna kupic nawet samochod :). Do drugiej czesci lotniska dojezdza sie pociagiem - oczywiscie bezplatnym :) W drugim samolocie siedzialm w srodku i moglam dowolnie wyciagac nogi. Czulam sie prawie jak w klasie business. Jedzonko bylo bardzo dobre, pasazerowie bardzo sympatyczni.

      Nastepnego dnia Sydney powitalo mnie piekna pogoda!

      I pomyslec, ze dopiero co, w ostatnia sobote opowiadalam o Australijskiej kuchni na festiwalu Navigator w Krakowie i promowalam swoja ksiazke i album zdjeciowy o Australii.

      Album bedzie dostepny jedynie na spotkaniach ze mna! Nastepne spotkania w Polsce przewiduje (we wrzesniu!) w krakowskiej restauracji "Ambasada Pacyfiku" (pierwsza w Polsce serwujaca dania Australii, Nowej Zelandii i wysp Oceanii) oraz w bibliotece w Dobczycach.

      Moja ksiazka "Podroz marzen. Brunetka w Australii" jest juz dostepna w ksiegarniach. Za chwile bedzie rowniez dostepna jej elektroniczna wersja. Milej lektury!lot nad Rumunia

      gory nad Irakiem

      Zblizamy sie do lotniska w Dubaju :)

      tuz przed lotniskiem w Dubaju

      wita wirtualny Arab

      lotnisko w Dubaju

      lonisko w Dubaju 2

      lotnisko w Dubaju 3

      windy na lotnisku w Dubaju

      drugi samolot

      W samolocie Dubaj - Sydney siedzialam na srodku i mialam w odleglosci pol metra scianke.  Pelny komfort!

      Zrobilam zdjecie siedzen po mojej lewej stronie :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      agatwaustralii
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 kwietnia 2015 10:01
  • poniedziałek, 20 kwietnia 2015
  • czwartek, 09 kwietnia 2015

Tagi

Kanał informacyjny